ERWAY
Firma

Budujemy system, który zamienia mapę w zgłoszenie

ERWAY istnieje, bo rozporządzenie o wylesianiu zadaje pytanie geoprzestrzenne, a większość łańcuchów dostaw potrafi odpowiedzieć tylko papierkowym. Zamykamy tę lukę — od granicy działki dostawcy do złożonego Due Diligence Statement w UE, z dowodem dołączonym na każdym kroku.

Geoprzestrzeń, nie papierkowa robota

Geometria działek, dowód satelitarny i samo zgłoszenie w jednym systemie, zamiast trzech zespołów i dysku współdzielonego.

Zbudowane dla osoby, która podpisuje

Każdy werdykt cofa się do danych i reguły, która go wydała, bo ktoś musi go obronić.

Dwa produkty, jeden silnik

Te same granice pól i zdjęcia służą zgodności z EUDR i monitoringowi upraw.

Nasza historia

Problem zgodności, który był naprawdę problemem mapowania

Gdy weszło unijne rozporządzenie o wylesianiu, rozmowa w większości zespołów zakupowych dotyczyła dokumentów. Który certyfikat, które zaświadczenie, która deklaracja dostawcy. Ta rama była wygodna, znajoma — i błędna.

Rozporządzenie wymaga geolokalizacji. Nie kraju, nie regionu, nie młyna: działki, na której wyprodukowano towar, ze współrzędnymi, sprawdzonej wobec tego, co satelity zarejestrowały tam po końcu 2020. To pytanie geoprzestrzenne i nie staje się łatwiejsze od odpowiedzi w arkuszu. Ludzie, z którymi rozmawialiśmy, wiedzieli to. Już próbowali — eksportując poligony z jednego narzędzia, oceniając je na oko w drugim, goniąc kwestionariusze dostawców e-mailem i ręcznie składając cały obraz za każdym razem, gdy audytor zadał pytanie.

Wąskim gardłem nigdy nie było to, że ludzie nie chcieli się dostosować. Chodziło o to, że zgodność zapisano w języku, którego ich systemy nie umiały mówić.

Zbudowaliśmy więc właśnie pod tę lukę, zamiast dokładać moduł wylesiania do czegoś, co już istniało. To znaczyło zaczynać wcześniej niż większość produktów — od tego, czy granica działki w ogóle jest dopuszczalna, zanim ktokolwiek próbuje ją ocenić — i kończyć dalej w przód, przy złożonym oświadczeniu, a nie przy raporcie, na którym ktoś inny ma działać.

To, co wyszło, jest węższe i bardziej stanowcze niż GIS ogólnego przeznaczenia i znacznie bardziej konkretne niż platforma kwestionariuszy dostawców. To system dla ludzi, którzy muszą położyć nazwisko pod odpowiedzią o gruncie, którego nigdy nie odwiedzili, i pokazać tok rozumowania, gdy ktoś zapyta.

Nasza droga

Jak platforma doszła tam, gdzie jest

Fazy, nie daty. To kolejność, w jakiej praca się odbywała, i dlaczego ta kolejność — nie harmonogram.

  1. Problem, widziany z bliska

    Rozporządzenie z mapą w centrum

    EUDR nie prosi o dokument polityki. Pyta, gdzie wyhodowano towar, działka po działce, i oczekuje, że to udowodnicie. Zespoły odpowiedzialne za tę odpowiedź pracowały w arkuszach, wątkach e-mail i na licencji GIS, której nikt w zgodności nie umiał otworzyć. Luką nigdy nie była wola — tylko to, że żaden pojedynczy system nie mówił oboma językami.

  2. Najpierw geometria

    Zanim cokolwiek ocenicie, udowodnijcie działkę

    Pierwszą zbudowaną rzeczą nie był wynik ryzyka. Była walidacja, która decyduje, czy geometria działki w ogóle jest dopuszczalna — struktura, topologia, lokalizacja, duplikaty — bo wynik policzony na złym poligonie to pewna zła odpowiedź, a pewna zła odpowiedź jest gorsza niż brak odpowiedzi na zgłoszeniu, które musicie podpisać.

  3. Zamienianie zdjęć w dowód

    Werdykt, który możecie wręczyć audytorowi

    Warstwy satelitarne, stała linia bazowa wylesiania i ścieżka decyzyjna według towaru zastąpiły jedną tępą regułę. Plantacja drewna, kakaowiec i pole soi zostawiają zupełnie inne ślady na tym samym zapisie satelitarnym. Sednem nigdy nie był wynik — tylko to, że każdy wynik da się cofnąć do tego, co go wydało.

  4. Domknięcie pętli do zgłoszenia

    Od geometrii do złożonego oświadczenia, w jednym systemie

    Praca nad ryzykiem, która kończy się na PDF, zostawia najtrudniejszy krok ręczny. Ocena, dowody mitygacji i Due Diligence Statement zostały spięte, by ostatnia mila przestała być osobnym projektem z własnym arkuszem i własną osobą, która za nim goni.

  5. Ten sam silnik, drugi problem

    Plant Health

    Maszyneria, która obserwuje działkę pod kątem wylesiania, może obserwować tę samą działkę pod kątem tego, jak radzi sobie uprawa. Plant Health wyszło z tego: te same granice pól i te same zdjęcia, oceniane dla plantatorów, spółdzielni i kredytodawców zamiast dla regulatorów — i napisane językiem, do którego nikt z nich nie potrzebuje tła GIS.

  6. Zbudowane, by dało się podłączyć

    API zanim pojawi się prośba o integrację

    Dane zgodności zarabiają na siebie tam, gdzie już żyją zakupy, umowy i ERP. Platformę zaprojektowano tak, by te systemy ją wywoływały, a nie by stała się kolejnym miejscem, o którym ktoś musi pamiętać, że trzeba się zalogować.

W co wierzymy

Sześć zobowiązań, każde z miejscem, gdzie można to sprawdzić

Zasada, której nikt nie zweryfikuje, jest sloganem. Te wszystkie wskazują na coś już dostarczonego.

Jeśli nie jest dostarczone, rysujemy to jako niedokończone

Możliwości z mapy drogowej są wszędzie na tej witrynie rysowane kreską i przygaszone i nigdy nie są linkiem. W produkcie zgodności przedstawianie zamiaru jako dostarczonej możliwości to nie marketing — to fałszywe oświadczenie, i to takie, które wychodzi na audycie.

Zobaczcie warstwy danych

Każde twierdzenie ma źródło i datę

To, co publikujemy o EUDR, cytuje tekst skonsolidowany i wytyczne Komisji, niesie datę publikacji i datę przeglądu oraz wymienia źródła u dołu strony. Rozporządzenie się rusza. Niedatowane wskazówki cicho stają się błędne i nikt nie zauważa, aż zaczyna to mieć znaczenie.

Przeczytajcie zasoby

Pokazujcie rozumowanie, nie tylko werdykt

Działka nigdy nie jest oceniana jedną tępą regułą, więc publikujemy strukturę decyzji: bramki walidacji, ścieżki według towaru i to, co każdy wynik naprawdę znaczy. Nasza kalibracja zostaje poufna. Logika nie — to Wy musicie obronić zgłoszenie.

Zobaczcie logikę decyzji

Prosty język to wymóg produktowy

Nic, co czyta użytkownik, nie nazywa indeksu spektralnego, produktu satelitarnego ani pojęcia GIS. Zieloność uprawy, wilgotność liści, pokrycie gruntu. Jeśli osoba, która ma działać na liczbie, nie potrafi jej odczytać, liczba nie została dostarczona — została tylko policzona.

Zobaczcie Plant Health

Bezpieczeństwo to ograniczenie budowy, nie etap recenzji

Ta witryna jest budowana statycznie: bez zaplecza, bez plików cookie, bez źródeł zewnętrznych stron trzecich i z polityką treści na tyle surową, że ręcznie napisaliśmy komponent menu, zamiast rozluźnić ją pod zależność. Nie musicie brać tego na wiarę — otwórzcie kartę sieci i przeczytajcie nagłówki odpowiedzi.

Zbudowane, by je wywoływać, nie by się do niego logować

Dane zgodności zarabiają na siebie wewnątrz systemów, w których już dzieją się zakupy i kontraktowanie. Więc platforma jest najpierw API, a ekranem dopiero w drugiej kolejności, a ekran jest tam do pracy, która naprawdę wymaga człowieka patrzącego na mapę.

Zobaczcie integrację

Jak pracujemy

Jak naprawdę wygląda współpraca z nami

1

Zaczynamy od Waszych danych, nie od slajdów

Wyślijcie próbkę prawdziwej geometrii dostawców — eksport GeoJSON, plik shape, cokolwiek już macie. Wolimy pokazać Wam platformę odczytującą Wasze działki niż demo na naszych.

2

Mówimy, czego brakuje

Pierwszy wynik zwykle jest niewygodny: które działki nie przechodzą walidacji, które nie mają w ogóle współrzędnych, które są zduplikowane między dostawcami. Ta lista luk to uczciwy punkt startu do wszystkiego potem.

3

Mapujemy to na to, jak już pracujecie

Miks towarów, warstwy dostawców, kto zatwierdza i gdzie dane mają potem wylądować. Platforma zgina się do tego kształtu przez API, zamiast prosić zespół zakupów o przyjęcie nowego.

4

Zostajemy w tym po starcie

Rozporządzenie się rusza, linie bazowe są rewidowane, bazy dostaw się zmieniają. Części systemu, które kodują te reguły, są nasze do utrzymania na bieżąco, nie Wasze do ponownego uczenia się co sezon.

Co dalej

Budowane teraz. Jeszcze niedostępne.

Oznaczone tak samo jak niedostarczone możliwości wszędzie indziej na tej witrynie — kreską i bez linku.

W toku

Głębsza samoobsługa dostawców

Umożliwienie producentom składania i korygowania własnej geometrii działek, z informacją z walidacji w punkcie wejścia, a nie trzy tygodnie później.

W toku

Szersze pokrycie towarów

Ścieżki decyzyjne dla tych części zakresu rozporządzenia, gdzie ślad satelitarny najtrudniej odczytać czysto.

W toku

Monitoring zmian na poziomie portfela

Stały nadzór nad całą bazą dostaw, by nowy alert znajdował Was, zamiast czekać na kolejny cykl oceny.

Kontakt

Porozmawiajcie z ludźmi, którzy to budują

Nie kolejka sprzedażowa. Obie drogi trafiają do tych samych osób — formularz pyta tylko o trzy rzeczy po prawej, byśmy nie musieli.

Co przysłać

  • Towary, które wprowadzacie na rynek UE, i mniej więcej ilu dostawców za nimi stoi.
  • Jakąkolwiek geometrię działek już macie — nawet jeśli podejrzewacie, że jest niekompletna. Zwłaszcza wtedy.
  • Gdzie odpowiedź ma potem wylądować: ERP, system zakupów, hurtownia danych.

Jeśli jesteście na tyle wcześnie, że nie macie jeszcze niczego z tego, powiedzcie. Ustalenie, czego Wam brakuje, i tak byłoby pierwszą rzeczą, którą zrobilibyśmy razem.

Najszybszy sposób, by nas zrozumieć, to użyć tego, co zbudowaliśmy

Wszystko na tej stronie to twierdzenie o tym, jak pracujemy. Demo jest dowodem — dwie minuty, bez rejestracji, i te same ekrany, których używają nasi klienci.